Łupnięci gazowym cepem
18 czerwca, 2010
Zaczynają mnie już drażnić kolejne wypowiedzi polskich polityków na temat gazu łupkowego. Każdy prezentuje się od strony znawcy tematu, podczas gdy większość plecie po prostu bzdury lub rzuca populistyczne slogany. Rozumiem, że kampania wyborcza sprzyja tego typu zagrywkom, ale Panowie, warto by się czasem douczyć zanim palniecie kolejną gafę. Panie Marszałku, technologia wydobycia gazu łupkowego różni się od wydobycia węgla brunatnego. Nie ma tu nigdzie metod odkrywkowych.
O tym, że gaz łupkowy ma stać się wybawieniem dla Polski od dwóch miesięcy można przeczytać nawet na wykopie. Jak się jednak okazuje na dwoje babka wróżyła i większość prognoz to najczystsze chciejstwo.

Komentarze do wpisu "Łupnięci gazowym cepem":
1.
PROZAK napisał(a):
18 czerwca 2010, 17:55:46
Prawda jest taka że jak dojdzie do wydobycia "łupkowego gazu" w Polsce, to dzisiejsi zwolennicy będą zagorzałymi przeciwnikami tej technologii pozyskiwania gazu. Skażenie terenu jest ogromne przy takim wydobyciu, ale co tam ważne ze teraz przed wyborami karmi się obywateli RP manipulacjami że mamy własny gaz i już niedługo możemy sami zaspokoić swoje potrzeby bez kupowania od innych państw.Nawet jak zaczniemy wydobycie to minie co najmniej 20 lat zanim cokolwiek ruszy, czy my na tym skorzystamy to wątpię. Z gazem będzie tak samo jak z biopaliwem, możemy produkować ale koncerny blokują.
Dodaj komentarz: